Phuket -
Rodzinne wakacje, które miały być wypełnione radością i relaksem, zamieniły się w niewyobrażalny smutek, gdy 10-letnia dziewczynka z Kanady utonęła na plaży Kata w Phuket w Tajlandii, zaledwie dzień po przyjeździe.
Policja w Karon poinformowała „Phuket Express”, że wieczorem 7 sierpnia 2025 roku lokalna policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu dziecka porwanego przez fale w pobliżu centrum pomocy turystycznej na plaży Kata. Ratownicy i nurkowie ratownicy z Fundacji Kusoldharm natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą.

Rodzina — składająca się z 55-letniego ojca, 39-letniej matki i czwórki dzieci w wieku 7, 10, 13 i 16 lat — przybyła z Malezji na Phuket 6 sierpnia na miesięczne wakacje.
Pierwszego pełnego dnia poszli razem cieszyć się plażą, gdy wydarzyła się tragedia. Podczas zabawy w wodzie 10-latka została nagle porwana przez silne fale i zniknęła na oczach przerażonej rodziny.

Ekipy ratunkowe prowadziły niestrudzone poszukiwania przez ponad trzy godziny. Około godziny 7:50 ciało dziecka zostało znalezione na brzegu, co stanowiło druzgocący koniec poszukiwań. Widok był pełen głębokiej żałoby, a rodzina pogrążyła się w żalu.
Ciało przewieziono do szpitala Vachira Phuket w celu przeprowadzenia badań, a następnie wydano rodzinie, która miała odbyć obrzędy religijne.





