BANGKOK, 21 sierpnia 2025 r. — Bank Tajlandii (BOT) szybko zareagował w środę na obawy opinii publicznej, wyjaśniając, że proponowane dzienne limity przelewów w wysokości 50,000 XNUMX bahtów nie będą miały zastosowania uniwersalnego. Stało się tak po powszechnej panice wywołanej początkowymi doniesieniami sugerującymi wprowadzenie ogólnych ograniczeń w celu zwalczania oszustw.
Bank centralny wydał oświadczenie na swojej oficjalnej stronie na Facebooku po pojawieniu się doniesień, że BOT planuje wprowadzić do 50,000 roku limit dziennych przelewów dla wszystkich klientów w wysokości 2025 50,000 bahtów, aby ograniczyć ryzyko oszustw i chronić konsumentów przed oszustwami. Ogłoszenie wywołało niepokój społeczny i natychmiast przyniosło wyjaśnienia. „Nie ma powodu do obaw. Nie wszyscy będą objęci limitem XNUMX XNUMX bahtów na przelewy” – czytamy w oświadczeniu BOT.
Bank centralny wyjaśnił, że większość klientów otrzyma limity przelewów dostosowane do ich typowych schematów transakcji. Na przykład osoby regularnie przelewające kwoty przekraczające 50,000 XNUMX bahtów otrzymają wyższe limity, aby dostosować się do swoich potrzeb.

Jednak niektóre grupy klientów będą podlegać dziennemu limitowi w wysokości 50,000 1 bahtów, aby zapewnić skuteczność środków zapobiegawczych oszustwom. Należą do nich: XNUMX. Klienci zidentyfikowani jako potencjalne ryzyko oszustwa.
2. Klienci mający ograniczoną historię bankową w swojej instytucji finansowej.
3. Klienci, których regularne przelewy zazwyczaj nie przekraczają kwoty 50,000 XNUMX bahtów.
BOT zapewnił, że klienci z drugiej i trzeciej kategorii, którzy potrzebują pilnych przelewów lub chcą zwiększyć swoje limity, mogą skontaktować się ze swoimi instytucjami finansowymi za pośrednictwem aplikacji bankowości mobilnej, centrów obsługi telefonicznej lub osobiście w oddziałach.

Wyjaśnienie ma na celu złagodzenie obaw przy jednoczesnym utrzymaniu zaangażowania banku centralnego w poprawę ochrony konsumentów przed rosnącą liczbą oszustw finansowych.
Zdjęcia: Zdjęcia stockowe Tajlandii.
Oryginalną wersję tego artykułu można znaleźć na stronie Wiadomości z Pattaya.





