Bangkok, 3 września 2025 r.
Dziś na scenie politycznej Tajlandii zawrzało, gdy opozycyjna Partia Ludowa (PP) oficjalnie ogłosiła poparcie dla lidera Partii Bhumjaithai, Anutina Charnvirakula, na stanowisku premiera. W odpowiedzi rządząca Partia Pheu Thai wysunęła kontrowersyjną propozycję rozwiązania parlamentu, co natychmiast wymusiłoby przeprowadzenie nowych wyborów.
Ten ryzykowny manewr ma miejsce w trakcie trwającej kontroli prawnej nad tymczasowym przywództwem Pheu Thai i przygotowuje grunt pod głosowanie parlamentarne w piątek, które może koronować Anutina na 32. premiera Tajlandii. Wydarzenia te pokazują kruchą równowagę sił w kraju, który wciąż się chwieje. z decyzji Sądu Konstytucyjnego o usunięciu byłego premiera Paetongtarna Shinawatry w zeszły piątek, 29 sierpniaza naruszenia etyki związane z wyciekiem rozmowy telefonicznej z byłym przywódcą Kambodży Hun Senem.
Na porannej konferencji prasowej w parlamencie lider PP, Natthaphong Ruengpanyawut, ogłosił poparcie partii dla Anutina Charnvirakula, 58-letniego spadkobiercy fortuny budowlanej i byłego wicepremiera. PP, która posiada 143 miejsca w 500-osobowej Izbie Reprezentantów i wyłoniła się jako największy blok w wyborach w 2023 roku, zapewni „zaufanie i wsparcie” bez wchodzenia do gabinetu.
To poparcie jest kluczowe, ponieważ Anutin potrzebuje co najmniej 247 głosów – połowy Izby Reprezentantów – aby zapewnić sobie stanowisko premiera. Decyzja zapadła po kilkudniowych wewnętrznych obradach, w tym sondażach wśród ponad 10,000 XNUMX członków partii, i odzwierciedla strategię PP, mającą na celu przełamanie impasu po wyborach w Paetongtarn, przy jednoczesnym promowaniu swoich kluczowych postulatów. Natthaphong oświadczył, że celem sojuszu jest zapobieganie „ingerencji potężnych interesów spoza polityki” i powrót niestabilnej koalicji pod przywództwem Pheu Thai. Określił ten krok jako „ofiarę dla Tajlandii w okresie kryzysów”, stawiającą demokrację parlamentarną ponad czystość ideologiczną.
Anutin, przemawiając osobno, wyraził wdzięczność i potwierdził, że pozyskał zobowiązania od siedmiu partii i grup, co daje łącznie 146 miejsc, w tym 69 posłów Bhumjaithaia, 20 Palang Pracharath, 6 Thai Sang Thai i mniejsze frakcje. W połączeniu ze wsparciem PP, koalicja ta przekracza wymagany próg. Bhumjaithai, który wycofał się z rządu Paetongtarna w czerwcu z powodu sporu granicznego i konfliktów na tle polityki dotyczącej marihuany, prezentował się jako budowniczy mostów.
Anutin zobowiązał się do utworzenia rządu mniejszościowego, skoncentrowanego na pilnych priorytetach: rozwiązaniu napięć na granicy tajsko-kambodżańskiej, stabilizacji gospodarczej i reformach konstytucyjnych. Niektórzy jednak oczekują, że podejmie on również działania na rzecz pełnej legalizacji marihuany i będzie naciskał na uchwalenie ostatecznych przepisów, aby zapobiec jej ciągłym zmianom w wyniku regulacji opartych na politycznych kaprysach.
Porozumienie podpisane podczas konferencji prasowej zawiera trzy wiążące warunki PP:
– Rozwiązanie Izby Reprezentantów w ciągu czterech miesięcy od ogłoszenia przez nowy rząd deklaracji o przeprowadzeniu przedterminowych wyborów.
– Referendum w sprawie zmiany konstytucji z 2017 r., które może doprowadzić do opracowania nowej karty przez wybrane zgromadzenie.
– PP pozostaje w swojej roli opozycji, zapewniając ścisłą kontrolę bez zajmowania stanowisk ministerialnych.
Umowa ta nawiązuje do wcześniejszych negocjacji po odsunięciu Paetongtarna, kiedy to Bhumjaithai po raz pierwszy zaakceptował warunki PP 29 sierpnia. Analitycy zauważają, że chociaż postępowe korzenie PP kłócą się z konserwatywnym podejściem Bhumjaithaia, sojusz ten przedkłada krótkoterminową stabilność nad długoterminowe rządy.
Zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu decyzji przez PP, sekretarz generalny Pheu Thai, Sorawong Thienthong, ujawnił, że we wtorek wieczorem, 29 sierpnia, pełniący obowiązki premiera Phumtham Wechayachai złożył Jego Królewskiej Mości Królowi dekret o rozwiązaniu partii, ubiegając się o królewską zgodę na przedterminowe wybory w ciągu 45-60 dni. Phumtham, który objął to stanowisko po zawieszeniu Paetongtarna 1 lipca i dymisji 29 sierpnia, przedstawił ten ruch jako powrót władzy w ręce ludu w obliczu „chaotycznego” rozbicia. Pheu Thai, dysponujący 141 mandatami, argumentował, że proponowany rząd mniejszościowy Anutina – pozbawiony stabilnej większości – pogłębi problemy gospodarcze, w tym spowolnienie wzrostu gospodarczego prognozowane na 2.3% w 2025 roku.
Sorawong upierał się, że tymczasowy premier ma prawo do rozwiązania partii, powołując się na niejasności konstytucyjne i precedensy z przeszłości. Partia, kierowana za kulisami przez Thaksina Shinawatrę, postrzega rozwiązanie partii jako zaporę przed utratą wpływów, zwłaszcza po utracie partnerów koalicyjnych, takich jak Bhumjaithai.
Jednak ta próba wydaje się skazana na porażkę. Eksperci prawni są podzieleni, ale doradca rządu w Radzie Stanu, sekretarz generalny Pakorn Nilprapunt, wyraził 30 sierpnia opinię, że tymczasowy urzędnik nie ma takich uprawnień, zgadzając się z konstytucjonalistami, takimi jak były sędzia Charan Phakdeethanakul. Głosy prorządowe, w tym wiceprzewodniczący Pheu Thai Chusak Sirinil i wykładowca Uniwersytetu Thammasat Worachet Pakeerut, odpowiadają, że nie ma wyraźnego zakazu, pozostawiając decyzję w gestii królewskiej. Jednak przy poparciu PP dla Anutina i parlamentu zaplanowanego na sesję specjalną 5 września – w tym głosowaniu premiera w piątek – rozwiązanie napotyka na przeszkody proceduralne. W chwili oddawania gazety do druku, próba rozwiązania parlamentu podobno już się nie powiodła z powodu wątpliwości prawnych, a Pheu Thai wyraził gotowość do przejścia do opozycji.
Phumtham ostrzegł, że pakt PP-Bhumjaithai prowadzi do „trójstronnego rozłamu”, w którym Pheu Thai jest w opozycji, co grozi destabilizacją. Krytycy oskarżają jednak Pheu Thai o upolitycznianie monarchii poprzez powoływanie się na królewską aprobatę w celu utrzymania władzy.
Kryzys pogłębiła presja prawna na tymczasowy rząd Pheu Thaia. Poseł i aktywista z listy złożył dziś skargę o obrazę majestatu przeciwko Phumthamowi, zarzucając mu, że jego wniosek o rozwiązanie monarchii wykorzystał monarchię jako „narzędzie polityczne”, naruszając artykuł 112 Kodeksu karnego. Skarga, złożona na policję, zarzuca Phumthamowi przekroczenie uprawnień, potencjalnie naruszając standardy etyczne.
Ponadto, wielokrotnie występujący z petycją Srisuwan Chanyuan wezwał Narodową Komisję Antykorupcyjną (NACC) do zbadania Phumtham pod kątem naruszeń etyki przy składaniu dekretu, powołując się na wytyczne Rady Stanu. NACC wszczęła już wstępne dochodzenie w sprawie naruszenia etyki przez Paetongtarn, które doprowadziło do jej wydalenia – sprawa ma swoje korzenie w jej czerwcowej rozmowie telefonicznej, która wydawała się pełna szacunku wobec Hun Sena w czasie starć granicznych, w których zginęli żołnierze.
Ponadto, poseł z Palang Pracharath, Ruangkrai Leekitwattana, złożył 2 września petycję do Komisji Wyborczej o całkowite rozwiązanie partii Pheu Thai, powtarzając wcześniejsze dochodzenia w sprawie sojuszy partii. Sekretarz generalny parlamentu zatwierdził zwołanie sesji nadzwyczajnej w dniach 3-5 września, a głosowanie w sprawie kandydatury premiera zaplanowano na piątek, 5 września. Anutin, który kwalifikuje się na podstawie przepisów o nominacjach z 2023 roku, wyłania się jako faworyt. Jego koalicja, wzmocniona 143 głosami PP, obiecuje czteromiesięczną kadencję tymczasową skupioną na bezpieczeństwie, gospodarce i reformach – potencjalnie zapobiegając głębszemu impasowi.
Chaikasem Nitisiri z Pheu Thai, 77-letni lojalny wobec Thaksina, pozostaje ich jedynym kandydatem, ale bez poparcia PP nie ma wystarczającej liczby głosów. Analitycy, tacy jak Stithorn Thananithichot z Uniwersytetu Chulalongkorn, przewidują, że zwycięstwo Anutina może ustabilizować sytuację przejściową, ale grozi destabilizacją, jeśli warunki rozwiązania partii ulegną pogorszeniu. Według ostatnich sondaży nastroje społeczne sprzyjają wyborom, a popularność PP wskazuje na frustrację młodzieży z powodu wstrzymania reform.
Biorąc pod uwagę wysokie stawki ekonomiczne – turystyka się odradza, ale wzrost gospodarczy pozostaje w tyle – wynik będzie sprawdzianem, czy sojusze przetrwają, czy też ulegną dalszemu rozpadowi.
Oryginalną wersję tego artykułu można znaleźć na stronie Wiadomości z Pattaya.




