Songkhla —
Autobus pasażerski przewożący 44 osoby wpadł w poślizg na azjatyckiej autostradzie w środę późnym wieczorem, przewracając się na pobocze drogi w trakcie trwających robót drogowych. Co ciekawe, wszyscy pasażerowie wyszli z tego zdarzenia bez szwanku.
Do wypadku doszło 20 listopada około godziny 22:00 w Khlong Pia w prowincji Chana, gdzie prace remontowe doprowadziły do rozbiórki fragmentów drogi aż do gruntu. Autobus, obsługiwany przez Srithai Tour na trasie Sungai Kolok–Phuket, został znaleziony na boku z uszkodzonym dachem. Pasażerowie byli widoczni, czekając bezpiecznie na poboczu, bez doniesień o obrażeniach.

Drugi kierowca, 35-letni Santiya Intaro, wyjaśnił, że ciągłe opady deszczu sprawiły, że droga stała się śliska. W połączeniu z odsłoniętą nawierzchnią, przednie koło autobusu straciło przyczepność, co spowodowało zboczenie z kursu, zahaczenie o duży znak drogowy i wpadnięcie na pas rozdzielający jezdnię. Dodał, że celowo unikał gwałtownego skrętu z powrotem na jezdnię, aby zapobiec dachowaniu, które mogłoby zagrozić bezpieczeństwu pasażerów.
Policja i odpowiednie służby pomogły pasażerom w kontynuowaniu podróży i zobowiązały się do współpracy z przewoźnikiem autobusowym w celu podjęcia dalszych działań. Władze zadeklarowały również zaostrzenie kontroli bezpieczeństwa na terenach objętych robotami budowlanymi, aby zapobiec podobnym wypadkom.





