Surat Thani —
Policja w Koh Samui aresztowała obywatela Francji, który rzekomo wykorzystał wynajętą luksusową willę jako bazę kradzieży, kradnąc wartościowe przedmioty z sąsiedniej nieruchomości.
Policja z Bo Phut poinformowała „Phuket Express”, że podejrzany, zidentyfikowany jedynie jako 29-letni pan Arezxi, został zatrzymany 27 listopada w dzielnicy Bo Phut po tym, jak mieszkaniec Tajlandii zgłosił włamanie. Operację przeprowadzili funkcjonariusze z komisariatu policji w Bo Phut i Urzędu Imigracyjnego Surat Thani, odzyskując znaczną ilość skradzionych dóbr.
Podczas przeszukania policja znalazła dwie walizki, laptopy, w tym MacBooka, trzy zegarki na rękę, pierścionek z diamentem, buty sportowe Nike Jordan, cztery butelki perfum i przenośny głośnik JBL. Łączną wartość skonfiskowanego mienia oszacowano na 243 870 bahtów (ok. 6,700 dolarów amerykańskich).
Nagrania z monitoringu pokazują, jak pan Arezxi spokojnie wychodzi z willi ofiary ze skradzionymi przedmiotami. Po zapoznaniu się z dowodami przyznał się do winy. Władze postawiły mu zarzuty „włamania do mieszkania i paserstwa”.
Z akt imigracyjnych wynika, że pan Arezxi wjeżdżał do Tajlandii pięć razy wcześniej, ostatnio przez lotnisko Suvarnabhumi 6 listopada 2025 r. Zarejestrował się w Bangkoku i planował wylot 4 stycznia 2026 r.
Urzędnicy imigracyjni przygotowują się obecnie do rekomendacji cofnięcia wizy i deportacji, powołując się na „niewłaściwe zachowanie” mężczyzny i zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.




