Phuket -
Wczesnym rankiem w środę (7 stycznia) na molo Chalong w Phuket wybuchł ogromny pożar, w którym zniszczeniu uległo co najmniej 23 łodzie motorowe i który wywołał powszechny niepokój wśród mieszkańców.
Około godziny 4:00 rano policja z komisariatu w Chalong oraz ekipy ratunkowe pośpieszyły na miejsce zdarzenia po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze, który strawił motorówki zacumowane przy molo. Świadkowie opisywali ogromne płomienie i gęste kłęby dymu unoszące się w niebo, widoczne aż do ronda Chalong Five-Way. Dramatyczna scena wywołała panikę wśród okolicznych mieszkańców.

Wstępne szacunki wskazują, że pożar rozpoczął się od eksplozji na jednym statku, a następnie silny wiatr znad morza przeniósł iskry na sąsiednie jednostki. Płomienie rozprzestrzeniły się szybko, uszkadzając co najmniej cztery motorówki należące do tej samej prywatnej firmy.
Ekipy ratunkowe, w tym ratownicy i miejskie zespoły ds. zapobiegania katastrofom z Rawai, wysłały wozy strażackie i intensywnie pracowały nad opanowaniem pożaru. Strażacy przecięli liny cumownicze i rozdzielili jednostki pływające, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.

Do świtu funkcjonariuszom udało się opanować sytuację. Na tym etapie nie odnotowano żadnych obrażeń ani ofiar śmiertelnych. Przyczyna wybuchu i pożaru jest nadal badana, a po pełnym zabezpieczeniu terenu ekipy kryminalistyczne przeprowadzą szczegółowe oględziny.
Władze oceniają skalę zniszczeń, które są prawdopodobnie znaczne, biorąc pod uwagę liczbę zaangażowanych w katastrofę statków.





