Phuket -
Policja miasta Phuket aresztowała mężczyznę oskarżonego o kradzież kilku telefonów komórkowych i tabletów ze sklepu mieszczącego się w popularnym centrum handlowym. Operację tę ukończył w zaledwie dwie godziny.
Policja poinformowała we wtorek (20 stycznia) dziennik „Phuket Express”, że podejrzany, zidentyfikowany jedynie jako Waehamah, 26 lat, z dystryktu Tha Sala w prowincji Nakhon Si Thammarat, został zatrzymany przez śledczych z policji miasta Phuket. Aresztowanie przeprowadzono pod kierownictwem podpułkownika Chatree Chukaewa, komendanta policji miasta Phuket, przy wsparciu starszych oficerów i zespołu śledczego.
Około godziny 12:30 właściciel sklepu z telefonami komórkowymi w Talad Yai w mieście Phuket zgłosił policji, że złodziej włamał się do zamkniętej szafki po godzinach jej zamknięcia i ukradł około pięciu urządzeń. Nagrania z monitoringu dostarczyły śledczym dokładny opis podejrzanego.
O godzinie 2:30 funkcjonariusze otrzymali informację, że mężczyzna próbował sprzedać wysokiej klasy iPhone'y w innym sklepie z telefonami w dzielnicy Rassada. Śledczy natychmiast udali się na miejsce zdarzenia i znaleźli Waehamaha w środku. Przeszukanie jego torby ujawniło jednego iPhone'a i dwa tablety Samsunga.
Policja odzyskała:
- iPhone 13 Pro Max (jasnoniebieski)
- iPhone 15 Pro Max (szary)
- iPhone 16 Pro (szary)
- Dwa tablety Samsung Galaxy Tab A11 (szare)
- Para trampek w szachownicę
Podczas przesłuchania Waehamah przyznał się do kradzieży urządzeń wcześniej tego dnia. Przyznał się do sprzedaży jednego iPhone'a rano za 10 000 bahtów i powiedział, że zamierza sprzedać więcej po południu, zanim zostanie złapany. Wyjaśnił, że od dwóch miesięcy jest bezrobotny i potrzebuje pieniędzy, aby utrzymać ciężarną żonę.
Policja oskarżyła go o kradzież nocną i paserstwo. Został przeniesiony na komisariat policji w Phuket w celu dalszego śledztwa i postawienia zarzutów.




