Phuket -
Dramatyczna tajna operacja specjalnej grupy zadaniowej administracji Phuket doprowadziła do aresztowania żołnierza służby zasadniczej i jego dziewczyny, oskarżonych o handel ogromną ilością tabletek metamfetaminy. Podczas nalotu na ośrodek wypoczynkowy w dystrykcie Thalang władze skonfiskowały ponad 200 000 tabletek.
Operacją dowodził Rungreung Thimabutr, zastępca dyrektora administracyjnego Phuket, który wysłał ochotników do infiltracji miejsca dystrybucji narkotyków. Funkcjonariusze przebrali się za niepełnosprawnych mężczyzn, aby wtopić się w otoczenie i zaatakować w odpowiednim momencie.
Aresztowany żołnierz, zidentyfikowany jedynie jako „Pan G”, rzekomo przewoził narkotyki z Surat Thani do Phuket. Śledczy ujawnili, że miał on zakończyć służbę wojskową 14 kwietnia. Jego towarzysz, również z dystryktu Chaiya, został zatrzymany.
To zatrzymanie jest konsekwencją serii poważnych konfiskat w ostatnich dniach, w tym 33 000 tabletek, 10 000 tabletek i metamfetaminy w postaci kryształu. Ostatnia porcja została znaleziona w walizce.

Podczas przesłuchania podejrzani przyznali, że zostali wynajęci przez kobietę znaną jedynie jako „Pani B” z Chaiya do dostarczania narkotyków. Za każdy przejazd podobno otrzymywali 10 000 bahtów, a podczas przepustki wojskowej zrealizowali już dwa takie dostawy.
Władze przypisały sukces operacji informacjom zebranym od lokalnych informatorów, przywódców wsi i społeczności lokalnych. Działania te są zgodne z polityką gubernatora Phuket Niruna Phongsithithawona, mającą na celu uczynienie wyspy „białym miastem”, wolnym od narkotyków i nałogów, a nadrzędnym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa turystom i dobrobytu społeczności.
Urzędnicy potwierdzili, że trwają dochodzenia mające na celu rozszerzenie śledztwa i rozbicie rozległej siatki handlu ludźmi.





