Phuket -
Władze Phuket aresztowały 50-letniego mężczyznę oskarżonego o zastrzelenie współpracownika w magazynie dużej sieci handlu detalicznego i hurtowego. Podejrzany, zidentyfikowany jedynie jako pan Koi, został zatrzymany po tym, jak uciekł z miejsca zdarzenia i ukrył się w małym hotelu w mieście Phuket we wtorek (7 kwietnia).
Nasza poprzednia historia:
Teraz aktualizacja:
Policja miasta Phuket poinformowała „Phuket Express”, że śledczy szybko rozpoczęli obławę i już następnego popołudnia, kierując się wskazówkami od mieszkańców, namierzyli go w niedrogim hotelu przy Kra Road w Talad Yai. Funkcjonariusze policji miasta Phuket i prowincjonalnego wydziału śledczego aresztowali go bez stawiania oporu.
Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, mówiąc śledczym, że długotrwałe spory z kolegą przerodziły się w niekontrolowany gniew. Policja zabezpieczyła rewolwer użyty w ataku oraz 25 sztuk amunicji.
Panu Koi postawiono teraz wiele zarzutów, w tym usiłowanie zabójstwa, nielegalne posiadanie broni palnej, noszenie broni w miejscu publicznym bez zezwolenia oraz oddanie strzału z broni palnej w miejscu zaludnionym. Policja potwierdziła, że sprawa będzie w pełni prowadzona zgodnie z prawem tajskim, a śledczy nadal badają motyw i okoliczności ataku.
Urzędnicy dodali, że sprawiedliwości stanie się zadość sprawiedliwie dla obu stron.




