Bangkok – Tajlandzki Narodowy Komitet ds. Chorób Zakaźnych zatwierdził formalne badanie mające na celu sklasyfikowanie zakażenia hantawirusem jako „niebezpiecznej choroby zakaźnej” zgodnie z Ustawą o Chorobach Zakaźnych, powołując się na wysoką ciężkość wirusa, śmiertelność na poziomie 30–40% w ciężkich przypadkach oraz potencjalny związek z podróżami międzynarodowymi. Podkreślono jednak również, że ogólny współczynnik ryzyka choroby jest niski i że społeczeństwo nie powinno panikować w oparciu o internetowe szerzenie strachu.
Decyzja, ogłoszona po posiedzeniu komisji w piątek, jest bezpośrednią reakcją na rzadkie ognisko hantawirusów wykryte na pokładzie holenderskiego statku wycieczkowego Statek MV Hondius na południowym Atlantyku. Na pokładzie statku nie było obywateli Tajlandii, a władze Tajlandii potwierdziły, że obecnie nie ma przypadków zakażenia w kraju.
Minister zdrowia publicznego Pattana Promphat oświadczyła, że Departament Kontroli Chorób (DDC) będzie współpracować z ekspertami w celu oceny decyzji o przyznaniu statusu. Komisja ma również powołać ośmioosobową podkomisję naukową, która w razie potrzeby będzie doradzać w zakresie ogłaszania lub znoszenia stref zakażonych lub obszarów epidemii. Urzędnicy tajscy jasno to zaznaczyli. że ogólne ryzyko dla społeczeństwa pozostaje niskie, ale w ramach środków ostrożności wprowadzono wzmożony nadzór w międzynarodowych punktach wjazdu.

Hantawirusy to rodzina wirusów przenoszonych przez gryzonie, które wywołują dwa główne zespoły chorobowe u ludzi: zespół płucny hantawirusowy (HPS) w obu Amerykach oraz gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym (HFRS) w Azji i Europie. Do zakażenia dochodzi zazwyczaj poprzez wdychanie aerozolu moczu, odchodów lub śliny zakażonych gryzoni, a rzadziej poprzez ugryzienia lub bezpośredni kontakt. Większość szczepów nie przenosi się z człowieka na człowieka, ale wirus Andes, szczep potwierdzony w obecnym ognisku zakażeń na statkach wycieczkowych, jest jedynym znanym hantawirusem z udokumentowaną transmisją z człowieka na człowieka.
Trwający incydent dotyczy statku MV Hondius, który wypłynął z Ushuaia w Argentynie na początku kwietnia 2026 roku ze 147 pasażerami i załogą z wielu krajów na pokładzie w rejs ekspedycyjny. Do początku maja Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zgłosiła dwa potwierdzone laboratoryjnie przypadki i pięć podejrzewanych przypadków, w tym trzy zgony. Wśród osób dotkniętych zakażeniem znajdują się pasażerowie i załoga z kilku krajów europejskich; niektórzy zostali ewakuowani na leczenie do Holandii i RPA. Statek pozostaje pod nadzorem kwarantanny w drodze na hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie.
Urzędnicy WHO, w tym epidemiolog Maria Van Kerkhove, tak twierdzą opisał to wydarzenie jako „ograniczony” wybuch epidemii o niskim ogólnym ryzyku globalnym, a nie pandemię ani kolejny przypadek COVID-19. Zauważają jednak, że mogą pojawić się kolejne przypadki, ponieważ okres inkubacji może wydłużyć się do sześciu tygodni. Badania obejmują sekwencjonowanie wirusa i śledzenie kontaktów pasażerów, którzy już opuścili pokład i wrócili do domu.
Zakażenia hantawirusami pozostają rzadkie na całym świecie, ale charakteryzują się wysokim wskaźnikiem śmiertelności, gdy rozwijają się w ciężką postać zespołu nadciśnienia płucnego (HPS). W obu Amerykach szczepy z Nowego Świata, takie jak wirus Andes, historycznie wykazywały śmiertelność na poziomie 30–50%. Dla porównania, dane z 2025 roku z regionu obu Ameryk odnotowały 229 przypadków i 59 zgonów (wskaźnik śmiertelności około 25.7%). Większość szczepów w innych częściach świata powoduje łagodniejsze lub inne zespoły chorobowe o niższej śmiertelności (poniżej 15%). Nie ma specyficznego leczenia przeciwwirusowego; leczenie ma charakter podtrzymujący, koncentrując się na leczeniu niewydolności oddechowej lub nerek.
Władze ds. zdrowia w Tajlandii i na świecie podkreślają, że hantawirus zasadniczo różni się od wirusów układu oddechowego, takich jak COVID-19. Wirus ten nie przenosi się łatwo w środowisku społecznościowym poza bliskim, długotrwałym kontaktem z zarażonymi gryzoniami lub, jak w przypadku rzadkiego szczepu Andes, z człowieka na człowieka w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak statek wycieczkowy. Zapobieganie polega na unikaniu narażenia na gryzonie i przestrzeganiu ścisłych protokołów higienicznych na obszarach dotkniętych chorobą.
Władze Tajlandii nadal uważnie monitorują sytuację, ale zapewniły opinię publiczną, że że ocena ryzyka kraju pozostaje niskaFormalne badanie i potencjalna klasyfikacja jako niebezpiecznej choroby zakaźnej wzmocnią narzędzia prawne umożliwiające szybką reakcję, w tym środki kwarantanny, w przypadku pojawienia się przypadków zawleczonych z zagranicy.
Oryginalną wersję tego artykułu można znaleźć na stronie Wiadomości z Pattaya.




