Phuket-
Władze międzynarodowego lotniska w Phuket aresztowały 21-letnią Belgijkę po odkryciu w jej bagażu ponad 31 kilogramów marihuany ukrytej w czasie, gdy próbowała opuścić kraj.
Funkcjonariusze ochrony lotniska zauważyli dwie podejrzane walizki należące do pani Salmy El, obywatelki Belgii, podczas rutynowej kontroli pasażerów wylatujących z kraju. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli 12 próżniowo zapakowanych paczek z kwiatami konopi indyjskich o wadze 28.3 kilograma oraz osiem dodatkowych paczek z przetworzoną marihuaną o wadze 3.4 kilograma. Łączna waga skonfiskowanych przedmiotów wyniosła około 31.7 kilograma.
Pani El podobno przyznała, że bagaż i jego zawartość należą do niej. Została natychmiast oskarżona o próbę wywozu towarów niezgłoszonych z naruszeniem ustawy celnej z 2017 r., a także o przestępstwa na podstawie tajskiego kodeksu narkotykowego, ustawy o ochronie i promocji tajskich leków tradycyjnych z 1999 r. oraz deklaracji Ministerstwa Zdrowia Publicznego z 2025 r., w której konopie indyjskie zostały uznane za zioło kontrolowane.
Policja przetransportowała podejrzanego i skonfiskowane narkotyki na komisariat policji w Sakhu w celu dalszego dochodzenia i postawienia zarzutów.
Pułkownik policji Salan Santisasanakul, nadinspektor policji w Sakhu, oświadczył, że aresztowanie było wynikiem skoordynowanych działań służb bezpieczeństwa i celnych mających na celu zaostrzenie kontroli pasażerów i bagażu na międzynarodowym lotnisku w Phuket. Dodał, że władze będą podejmować kroki prawne przeciwko przestępcom bez wyjątku, co świadczy o zaangażowaniu Tajlandii w zapobieganie przemytowi substancji poza granice kraju.

Podobny artykuł:




