Phuket -
Policja w Phuket poszukuje śmiałego złodzieja, który w nocy dokonał napadu w znanym centrum handlowym w centrum miasta i ukradł gotówkę w wysokości około 600 000 bahtów.
Policja z Wichit poinformowała „Phuket Express”, że podejrzany wszedł do sklepu detalicznego około godziny 9:00 w poniedziałek (20 lipca) i spokojnie czekał przy ladzie, monitorując ruch na zewnątrz. Gdy teren został oczyszczony, prześlizgnął się przez okienko kasjera i skierował prosto do sejfu sklepu. Nagranie z monitoringu pokazuje, jak mężczyzna wyjmuje pliki gotówki, po czym wychodzi przez drzwi wejściowe i znika bez śladu.
Podejrzany, opisany jako przypominający obcokrajowca (ale prawdopodobnie Tajlandczyka w przebraniu), ubrany był w sportową koszulę z długim rękawem w białe paski, szorty, trampki i czapkę. Miał na sobie rękawiczki, wąsy i zasłaniał twarz okularami w białych oprawkach. Jego opanowana postawa podczas incydentu wzbudziła podejrzenia, że mógł wcześniej znać układ sklepu lub system bezpieczeństwa. Co istotne, policja nie znalazła śladów włamania do sejfu.
Władze analizują obecnie nagrania z monitoringu z wielu punktów wewnątrz i na zewnątrz centrum handlowego, a ekipy kryminalistyczne badają miejsce zbrodni w poszukiwaniu dodatkowych dowodów. Śledczy koncentrują się na możliwych drogach ucieczki i osobach, które mogły pomóc podejrzanemu.
Policja zobowiązała się do wykorzystania każdego tropu, aby doprowadzić podejrzanego przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, stwierdzając, że wszystkie aspekty, w tym udział osoby z wewnątrz, są nadal przedmiotem aktywnego śledztwa.




